Nie miałbym nic przeciwko, gdyby z Mastodona zniknęły "gwiazdki". Gdyby stał się mniej "socialmediowy" w wymiarze widocznego nabierania zasięgu.
Wiadomo, jak to wpływa na pracę mózgu - polubienia czy udostępnienia to jednak dopaminowe zastrzyki.
A gdyby tak wypruć Mastodona zostawiając wyłącznie opcję komentarzy i udostępnień, ale bez liczników? To mogłoby skłonić nas do częstszego odpisywania na posty, bo dzisiaj regularnie chwytamy się leniwego kliknięcia gwiazdki wyrażając aprobatę.
Tak sobie myślę, że brak tego przycisku jeszcze bardziej podbiłoby interakcje.
