Na początek kolejnego roku technofaszyzmu polecam doskonały tekst Krzysztofa Kornasa w Miesięczniku Znak:
https://www.miesiecznik.znak.com.pl/nic-do-ukrycia/
Nurkuje w kapitalizm nadzoru i pokazuje jak wypoczwarzający się z niego technofaszyzm nie jest jakimś przypadkowym nieszczęśliwym wypadkiem, a intencjonalnym kolejnym krokiem.
(tak, jest login wall niestety, ale to dobry powód by przetestować sobie Guerilla Mail[1] na takie okazje; "styczeń 2025" jest omyłką, tekst poszedł na dniach)
